na szczescie, na dobrobyt w naszym zyciu. Stoimy w miejscu i nic w naszym zyciu nie chce zmienic sie na lepsze...
A my myslimy sobie ... ja to nie mam szczescia, zawsze pod gorke...
Myslimy sobie ...ach, zeby tylko starczylo od pierwszego do pierwszego to bedzie dobrze,
albo jak juz jest co na siebie i do garnka wlozyc to okey, mowimy sobie ...zeby tylko gorzej nie bylo...
Uczono nas od malego,zeby nie wychylac sie, ze pokora to cnota, nie zadac niczego od swiata.
Tak malo siebie cenimy, czasem wrecz przepraszajac ,ze zyjemy...
Ilez to razy zle myslimy o sabie samych, ze nam sie nie nalezy, nie zaslugujemy.
Sami nie dajemy sobie przyzwolenia na progres i zmiany na lepsze.
Nie wiemy, ze te stare schematy myslowe zamykaja nam droge do powodzenia i dobrobytu ,
by moc zyc pelna piersia.
Wszystko we wszechswiecie jest energia, takze mysli i slowa, nie ulega to juz dzis watpliwosci.
Badania naukowe juz tego dowiodly. To co wysylamy do nas wraca.
Co wiec robic, jak to zmienic?
Spojrz w lustro i usmiechnij sie do siebie z rana z miloscia...
Kazdego dnia choc raz pochwal siebie za trzy rzeczy...
Np: za pyszna kawe, ktora przyzadzilas z rana, ze tak pieknie uprzatnelas mieszkanie, zalatwilas zalegle sprawy lub za to,ze umialas sluchac i z prawdziwa uwaga wysluchalas swego dziecka.
Tak, wlasnie tak, badz dla siebie akceptujaca, dobra, cierpliwa i wyrozumiala.
Mysl o sobie dobrze...Tak, zasluguje na szczescie i wszystkie skarby tego swiata,na zdrowie, dostatek i sukces cokolwiek to dla mnie znaczy.
Jestem na tym swiecie bardzo wazna osoba dla siebie samej.
Tylko gdy pokochasz siebie sama ,jestes w stanie pokochac innych.
Wszechswiat nas wspiera gdy tylko mu na to pozwolimy.
Przyszlismy tu na chwile, wiec cieszmy sie zyciem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz